Piąta tura Líheň 2018 przed nami!
Publisher: Próbownia
Data: 2018-04-05T21:09:38+02:00
139 Wyświetleń

Tradycyjnie w czwartek i piątek odbędzie się kolejna tura eliminacji jednego z największych konkursów muzycznych dla młodych muzyków Líheň 2018. Tym razem wystąpią reprezentanci głównych miast Czech i Słowacji.

W ostatniej turze poziom był bardzo wyrównany i dosłownie do ostatniej chwili jury debatowało komu przyznać zwycięstwo i awans do półfinału. Szczególnie trudną decyzję mieli do podjęcia jurorzy w Hard Cafe w Karwinie. „Trzy mocne czeskie kapele spotkały się na scenie Hard Cafe i bardzo trudno było rozstrzygnąć komu należy się laur zwycięstwa. Jako pierwszy wystąpił zespół Goofy Cow z Ołomuńca, który zaprezentował taki optymistyczny, licealny pop punk, ale bardzo dobrze podany. Było widać, że chłopaki wiedzą, co robią. Był to taki ugrzeczniony Green Day i właściwie nie było do czego się przyczepić, chyba tylko do braku języka czeskiego w piosenkach, ale człowiek nie obroni się przed obecnymi trendami. Jeśli kapela ma zawojować świat to chyba nic innego jej nie pozostaje. Każda kolejna piosenka dawała tak pozytywną energię, że człowiek zaczynał czuć, że życie jest naprawdę ‚happy‘“ - emocjonalnie skomentował juror Rudolf Schweser. Kolejnym uczestnikiem był zespół Pleasure without problems z Frydka Mistka, oni jeszcze troszkę szukają swojego miejsca, głównie brakowało takiej suwerenności na scenie. Z drugiej strony śpiewali po czesku, co było ich ogromnym plusem. „Ostatni zespół tego wieczoru, metalowy Demos z Nowego Jiczyna nie pozostawił wątpliwości, że to co robi, robi bardzo dobrze. I tutaj właśnie pojawił się problem! Otrzymali taką samą ilość głosów co Goofy Cow i musieliśmy zdecydować. Nasze serca krzyczały, że mamy wybrać jako zwycięzcę Demos, ale poczucie odpowiedzialności, fair play i to, że należy wspierać młodych ostatecznie zdecydowało, że do półfinału awansowali Goofy Cow“ - dodaje Schweser.

W hawierzowskim Jazz clubie podjęcie decyzji było odrobinę prostsze ponieważ z rodzinnych powodów nie dotarła jedna z uczestniczących kapel. „Zespół Frenciz z Brna ciągnął do przodu doskonały perkusista, częściowo swój udział miał i wokalista, jednak po trzecim utworze kapela jakby straciła ten pęd. Niemniej, jak na zespół, który wspólnie koncertuje dopiero pół roku nie był to zły występ, a jeśli wokalista skupi się i na komunikacji z publicznością, może z nich w przyszłości wyrosnąć ciekawy projekt. Zwycięzcą wieczoru została wokalistka polskiego zespołu o nazwie Moonshye. Na występ przyjechała sama, ale jej wyrazisty głos i współpraca z looperem bardzo spodobały się publiczności i tym sposobem cieszymy się na jej kolejny występ w półfinale, tym razem z całym zespołem“ - skomentował Jiří Veselý z hawierzowskiego jury.

Piąta tura rundy eliminacyjnej odbędzie się w czwartek 5 kwietnia w Jazz club w Hawierzowie, a wezmą w niej udział: No Doe (Frydlant nad Ostrawicą, CZ), JOZEFOVEKONE (Bratysława, SK) oraz Sam-Ou-Hell (Zdice, CZ). W Hard Cafe w Karwinie w piątek 6 kwietnia wystąpią Touchwood i Kuležák (oba zespoły z Brna, CZ) oraz Crispy Cheeks (Praga, CZ). Wstęp na wszystkie koncerty jest bezpłatny – głównie dzięki wsparciu miasta Hawierzów i województwa morawsko-śląskiego. Więcej informacji na www.lihen.cz oraz na profilu FB. Jak zawsze o nagrody walczyć będą nie tylko muzycy, ale i przybyła publiczność.